Google ciągle nas przyzwyczaja do zmian, jakim poddaje swoją wyszukiwarkę. Można by się zastanawiać, czy warto udoskonalać coś, co już jest dobre. Na szczęście firma wycofuje swoje pomysły, które nie zainteresowały sobą internautów. Najnowszym wynalazkiem będącym ciągle w fazie testów są podpowiedzi, które wyszukiwarka będzie wskazywać wpisującym zapytania. Będą one wyświetlały się nie tylko w rozwinięciu, ale również w samym boksie – jako szary kolor odcinający się wyraźnie od tła. Takie rozwiązanie ma pomóc oszczędzić kilka sekund przy wyszukiwaniu. Nie jest to dużo i może zastanawiać sensowność takiego rozwiązania, jednak podobno czas to pieniądz, dlatego warto go oszczędzać. Dodatkiem ma być również brak konieczności wciskania klawisza Enter, by odnaleźć odpowiedzi. Po zapisaniu hasła wyszukiwarka poda rozwiązania. Do tego dołączyłby podgląd wyszukiwanych stron, które zmieniałyby się wraz z wpisywanym hasłem, co ma pozwolić na szybkie rozeznanie się w wynikach. Czy specjaliści od pozycjonowania i linków sponsorowanych powinni obawiać się tych zmian? W końcu z powodu tego typu rozwiązań strony, które są przez nich reklamowane, mogą przestać być wyświetlane, skoro internauta zobaczy je na podglądzie i natychmiast osądzi, że go to nie interesuje. Podobnie z linkami – pokazują się po wpisaniu odpowiednich słów kluczowych i wyszukiwarka pobiera za nie odpowiednie opłaty, jednak jeśli internauci przestaną je wyświetlać, firmy przestaną korzystać z tej usługi. Przewidywanie zapytań może niedługo stać się jednoznaczne z przewidywaniem odpowiedzi. Być może któregoś dnia obudzimy się, a Google przywita nas nowym sposobem wyszukiwania informacji.
Ulepszenia w wyszukiwaniu

